Nagrody im. Witolda Hulewicza – 19

W ramach 19. edycji Nagród Kapituła przyznała następujące nagrody:

Grand Prix, czyli nagrodę główną za całokształt pracy twórczej, otrzymał Bohdan Tomaszewski. Był nadzieją przedwojennego tenisa, przyjacielem Janusza Kusocińskiego, powstańcem warszawskim. Legendarny sprawozdawca sportowy, autor wielu książek, nie tylko o sporcie. W życiu sportowym cenił szkołę charakterów, dostrzegał w nim realizację ludzkich marzeń, poezję i filozofię mądrego życia. Piękny głos, nienaganna polszczyzna jego relacji, wszechstronność (choć tenis i lekkoatletyka były na pierwszym miejscu) i oryginalność Tomaszewskiego jako sprawozdawcy i jako pisarza sprawiają, że na dźwięk jego nazwiska staje nam przed oczami cała przebogata historia polskiego i światowego sportu dwudziestego stulecia.

Wielką Nagrodę im. W. Hulewicza otrzymał prof. Józef Banaszak z Bydgoszczy, autor interesujących dzienników z lat 1989-2013, zatytułowanych Wybrałem Bydgoszcz oraz Pochwała codzienności (razem około 1300 stron druku), będących paradoksalnie interesującymi utworami z dziedziny literatury faktu.

Wielka Nagroda Honorowa przyznana została prof. Halinie Machulskiej, wdowie po Janie Machulskim, wybitnym aktorze i reżyserze, zmarłym w 2008 roku – za wieloletnie edukowanie przez sztukę młodych ludzi w ognisku przy Teatrze Ochota, obecnie „Teatrze u Machulskich”. Młodzi adepci ogniska pięknym śpiewem ozdobili uroczystość przyznania nagród.

Irena Duchowska z Kiejdan dostała nagrodę, jako „ożywczy duch Sienkiewiczowskiej Laudy”. Pod tymi słowy kryje się prowadzenie od lat szkółki języka polskiego dla dzieci oraz zespołów artystycznych. Laureatka jest przedstawicielką prezesa Związku Polaków na Litwie w regionie Laudy.

Za działalność na rzecz kultury w regionie ostrzeszowskim w Wielkopolsce Nagrodę im. Witolda Hulewicza otrzymali Zofia i Stanisław Kulawiakowie, m.in. autorzy i wydawcy regionalnych albumów fotograficznych.

Autor albumu zatytułowanego Ring wolny, poświęconego niezwykłej postaci Stanisława Zalewskiego, masażysty kadry narodowej bokserów, prawej ręki Feliksa „Papy” Stamma –Maciej Maj jest kolejnym laureatem Nagrody im. Hulewicza.

Nagrodę otrzymał także Józef Adamski z Lublina, m.in. autor oryginalnego albumu pt. Ku odrodzeniu języka polskiego na Wschodzie, wydawca świetnie redagowanego kwartalnika „Echa Polesia”, „za pełną poświęcenia długoletnią działalność społeczną na rzecz Polaków z Kresów”.

Kolejną laureatką jest Danuta Mucha z Piotrkowa Trybunalskiego, wyróżniona za całokształt twórczości poetyckiej i krytyczno-literackiej. Jej poezje są tłumaczone na obce języki, wiele publikuje za granicą.

Romuald Wiśniewski, legendarna postać środowiska dziennikarskiego Lublina, reporter działu miejskiego w prasie lokalnej i warszawskiej, dostał nagrodę za uczynienie z tej mało cenionej dziedziny dziennikarstwa twórczości wysokiej klasy.

Laureatem Nagrody im. Witolda Hulewicza za całokształt twórczości artystycznej został wybitny aktor i reżyser, Ignacy Gogolewski.

Nagroda Młodych im. Witolda Hulewicza przypadła Karolowi Adamskiemu, uczniowi szkoły podstawowej (!), który z archiwum odtworzył fotograficznie i powiększył świadectwa szkolne braci Hulewiczów w Trzemesznie, uczestnicząc w konkursie pn. „Pamięć nieustająca” organizowanym przez Fundację „Ostoja przy Wiśle”.

Nagrodę Młodych otrzymał również Maciej Krzysztof Drążkiewicz, student na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej, za „poszukiwania własnej drogi w świecie architektury”. Jest on autorem wielu projektów i wizualizacji obiektów architektonicznych, m. in. ponad trzydziestu wizualizacji architektury warszawskiego Żoliborza.

To być może nieco nużące wyliczenie wskazuje na bardzo ważne zjawisko: bogactwo różnego rodzaju działań i prac: artystycznych, społecznych, literackich, animacyjnych w różnych rejonach dzisiejszej Polski, niewidocznych na ogół z warszawskiej perspektywy. Inicjatywa Romualda Karasia, człowieka instytucji i praca jego kolegów z jury, wydobywają je z cienia i rozpowszechniają. A publiczność obecna na uroczystości wręczenia Nagród im. Witolda Hulewicza w ciągu ponad trzech godzin jej trwania dowiaduje się o istnieniu innego świata, świata twórczego, wolna przez ten czas od zgiełku jałowego życia politycznego.

Jerzy Biernacki

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kultura w sieci, Witold Hulewicz on-line i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.