Nasz Patron

Witold Hulewicz, pseudonim literacki Olwid, urodził się 26 listopada 1895 roku w Kościankach koło Wrześni, zmarł 12 czerwca 1941 roku rozstrzelany przez Niemców w Palmirach. Brat Jerzego, dramaturga, prozaika, malarza i grafika i Bohdana, pułkownika dyplomowanego, jednego z trzech dowódców Powstania Wielkopolskiego. Pochodził z rodziny ziemiańskiej o tradycjach patriotycznych. W wieku osiemnastu lat został wcielony do armii pruskiej i walczył na froncie zachodnim I Wojny Światowej we Francji i w Belgii. W okopach tłumaczył na język polski przemycane wiersze pacyfistów niemieckich. Współredagował z braćmi dwutygodnik “Zdrój”, pismo literacko-artystyczne o nowatorskim w Polsce ekspresjonizmie. Brał udział w Powstaniu Wielkopolskim. W 1921 roku debiutował tomem poezji Płomień w garści. Należał do organizatorów wydawnictwa Ostoja w Poznaniu, promującego pisarzy polskich i zagranicznych.

Niesłychanie twórczy okres przypada na pobyt Witolda Hulewicza w Wilnie w latach 1925-1935. Redaguje wówczas “Tygodnik Wileński” pismo o ogólnopolskim charakterze. Sprawia, że Juliusz Osterwa przenosi z Warszawy do Wilna swój słynny teatr Reduta. Zakłada Związek Zawodowy Literatów Polskich w Wilnie. W Klasztorze Bazylianów odnajduje Celę Konrada, w której był więziony Adam Mickiewicz. Miejsce to służy cotygodniowym spotkaniom – Środy Literackie. Impreza ma charakter ogólnopolski a nawet międzynarodowy. Witold Hulewicz jest organizatorem rozgłośni wileńskiej Polskiego Radia. Zatrudnia dwu świetnie zapowiadających się poetów: Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i Czesława Miłosza. W 1928 roku rozgłośnia wileńska nadaje pierwsze polskie słuchowisko autorstwa Hulewicza Pogrzeb Kiejstuta. Jako tłumacz głównie literatury niemieckojęzycznej zasłużył się szczególnie przekładami twórczości Rainera Marii Rilkego, jednego z największych mistrzów słowa. Brał czynny udział w organizacji koncertów Beethovenowskich na Kresach.

Grób Witolda Hulewicza - foto

Grób Witolda Hulewicza na cmentarzu w podwarszawskich Palmirach. Foto: Marek Witkowski

Po przeniesieniu się do Warszawy kierował działem literackim w Polskim Radiu. Jego zasługą było stworzenie Teatru Wyobraźni jakim był Teatr Polskiego Radia. Słuchowiska pisali wybitni twórcy na czele z Jarosławem Iwaszkiewiczem i Jerzym Szaniawskim.W 1939 roku przemawiał przez radio do żołnierzy niemieckich oblegających Warszawę apelując do ich sumień. Stał u boku prezydenta Stefana Starzyńskiego w trakcie obrony stolicy. 10 października 1939 roku rozpoczął redagowanie i wydawanie tygodnika “Polska żyje”. Aresztowany i więziony na Pawiaku przeszedł tortury w katowni Gestapo na Szucha. Nikogo nie zdradził. 12 czerwca 1941 został rozstrzelany w Palmirach.

Twórczość Witolda Hulewicza jest bardzo różnorodna. W Wilnie wydał tom wierszy Miasto pod chmurami, tom szkiców kresowych Gniazdo żelaznego wilka. Efektem fascynacji dźwiękiem był tom Sonety instrumentalne. Beethovenowi poświęcił piękną opowieść Przybłęda boży. Dziedzina tłumaczeń to duża biblioteka.

Witold Hulewicz

MOGIŁA NA SKWERZE

Nogą można potrącić – tuż obok rynsztoka,
W biednych kwiatów i hełmu stalowym rynsztunku,
Krzywy napis: „Nieznany”. I z błota powłoka.
I słowa twardej chwały: „Legł na posterunku”.

Jemu się należy najszczerszy z pacierzy,
Co umierając szeptał: „Warszawy nie damy”.
Grób na skwerze ulicznym, krzyż z okiennej ramy.
Taka mała mogiłka – a w niej wielkość leży.